napisałam dzisiaj
list do znajomej, który zakończyłam pewną refleksją noworoczną:
- „…to może być dla Ciebie szczególny ROK… zawsze mnie to intryguje co zobaczę jak po roku spojrzę w tył… na moje rozterki, lęki, niepewność, która była rok temu… bo, okazuje się, że często wtedy mogę zobaczyć – uświadamiam sobie, że pomimo trudności, sprawy układały się dobrze, może nie bezbólowo, ale dobrze… życzę Ci, aby po-układały Ci się DOBRZE…”
WAM i sobie również życzę... aby Nowy Rok układał się DOBRZE... bez nieszczęść, bez dramatów, bez chorób, z pracą, z pieniędzmi, z nadzieją na... niech będzie BŁOGOSŁAWIONY... k.
- „…to może być dla Ciebie szczególny ROK… zawsze mnie to intryguje co zobaczę jak po roku spojrzę w tył… na moje rozterki, lęki, niepewność, która była rok temu… bo, okazuje się, że często wtedy mogę zobaczyć – uświadamiam sobie, że pomimo trudności, sprawy układały się dobrze, może nie bezbólowo, ale dobrze… życzę Ci, aby po-układały Ci się DOBRZE…”
WAM i sobie również życzę... aby Nowy Rok układał się DOBRZE... bez nieszczęść, bez dramatów, bez chorób, z pracą, z pieniędzmi, z nadzieją na... niech będzie BŁOGOSŁAWIONY... k.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz